Ten rok będzie wyjątkowy w rzeszowskim budownictwie mieszkaniowym. Jak wynika z danych GUS od stycznia do lipca w stolicy Podkarpacia oddano do użytku prawie półtora tysiąca nowych mieszkań, 18% więcej niż w podobnym okresie ubiegłego roku. Na dodatek rozpoczęto też budowę ponad 1700 mieszkań.

Spółdzielnia Mieszkaniowa "Projektant" od kilku lat nie przestaje budować. Okolice ulic Baligrodzkiej czy Odrzykońskiej to plac budowy, który systematycznie przesuwa się w kierunku nowych terenów inwestycyjnych. Tylko ta spółdzielnia odda w tym roku ponad dwieście mieszkań, a podobne inwestycje prowadzi w Rzeszowie kilkunastu inwestorów. Budowa nowego osiedla w tzw. dzielnicy Parkowej dopiero się rozpoczyna, ale sprzedaż mieszkań już trwa. Dla mieszkańców oraz osób, które w Rzeszowie pracują i uczą się to też dobra tendencja, bo mogą wybierać lokalizację, standard ale też ceny. Choć te wcale znacząco nie spadają. Od kilku lat najlepiej sprzedają się w Rzeszowie mieszkania dwupokojowe o powierzchni około 50 metrów kwadratowych, choć w nowych budynkach powstają też coraz częściej nawet ponad stumetrowe i dwupoziomowe apartamenty z tarasami.

Jak wyglądają mieszkaniowe inwestycje w innych miastach regionu? W Stalowej Woli w tym roku zero nowych mieszkań. Rozpoczęła się budowa bloków, ale będą gotowe dopiero w roku przyszłym. Mieszkańcy Przemyśla mogą liczyć na 83 mieszkania, Krosno całkiem nieźle - 243, w tym 84 w ramach TBS-u i 29 komunalnych a w Mielcu 342 mieszkania, ale to dane z całego powiatu.