W ubiegłym roku Krystian Kwolek z Grzęski w gminie Przeworsk osiągnął wielki sukces - w swoim gospodarstwie uzyskał rekordowo dużo, bo aż milion litrów mleka. Dzięki temu zdobył tytuł najlepszego producenta z Podkarpacia na mlecznym Mistrzostwach Polski. Mody rolnik ma mnóstwo pomysłów na to, jak zarabiać hodując krowy, ale też jak nie wyjeżdżać ze swojej rodzinnej miejscowości.

Aż milion litrów mleka to najlepszy wynik w historii gospodarstwa, które pan Krystian prowadzi wraz z żoną i dziećmi. A w tym roku będzie jeszcze więcej. Z roku na rok przybywało krów w oborze i hektarów pastwisk, przybywało też ciężkiej pracy. Państwo Kwolkowie zaczynali hodowlę od dwóch krów, teraz mają ich 300, a wśród nich aż 180 dojnych - holsztyno-fryzyjskich, które zapracowały na wspaniały wynik.

Podczas, gdy w czterech oborach przybywa litrów mleka, w domu - królestwie pani Marty - przybywa serów. Gospodyni postanowiła wykorzystać nadmiar mleka do tego, by stworzyć coś niepowtarzalnego w smaku. Ciągle próbuje nowych przepisów i dodatków i raczy swoją rodzinę oraz gości smakołykami rodem z własnej obory. W tym też państwo Kwolkowie widzą szansę na rozwój swojego gospodarstwa. Bardzo im zależy na tym, by jak najwięcej produktów rodzimych pojawiało się na polskim rynku. Już wiedzą, że z mleka, które produkują w Grzęsce powstają smaczne sery. W przyszłości chcą to wykorzystać na większą skalę. Na razie niemal całe mleko uzyskane w gospodarstwie sprzedają mleczarni w Krasnymstawie.

Nie ulega jednak wątpliwości, że praca w rolnictwie do łatwych nie należy, ale przynosi efekty. Mimo, że dzień trzeba zaczynać o piątej rano i być w gotowości 24 godziny na dobę.