Nowy minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński przyjechał na Podkarpacie. W Podkarpackim Centrum Produkcyjno-Wdrożeniowym w Tarnowcu koło Jasła zapowiedział zmiany w prawie, które mają ułatwić funkcjonowanie firmom rodzinnym. Zadeklarował też wsparcie dla zakładów, które łączą inwestowanie w naukę z innowacyjną produkcją.

Tarnowiec koło Jasła i rodzinna firma, która zajmuje się produkcją różnego rodzaju włóknin. Z materiału, który tu powstaje korzystają niemal wszystkie gałęzie gospodarki i rolnictwa. Od budownictwa po przemysł odzieżowy czy obuwniczy. Zanim materiał trafi do produkcji, także tu w Tarnowcu jest tworzony jego skład i możliwości zastosowania

- Tego chcielibyśmy w Polsce widzieć jak najwięcej, czyli naszych zdolnych, często młodych naukowców, inżynierów, którzy będą potrafili swoje pomysły naukowe przekształcać w dobrze funkcjonujące biznesy. – powiedział minister Kwieciński.

Podkarpackie Centrum Produkcyjno Wdrożeniowe to pomysł Jana Pąprowicza, który wcześniej był naukowcem. Teraz sam wymyśla kolejne patenty i wdraża je do produkcji. To co teraz jest najbardziej potrzebne takim rodzinnym zakładom - to prostsze przepisy podatkowe i większa przychylność urzędników przyznających na przykład unijne fundusze.

Między innymi o takim wsparciu rozmawiali z ministrem Jerzym Kwiecińskiego właściciele zakładu oraz przedstawiciele podkarpackich przedsiębiorców. Minister Inwestycji i Rozwoju podczas wizyty w Tarnowcu obiecywał m.in. między innymi pomoc rządu w rozwijaniu sieci sprzedaży dla rodzinnych przedsiębiorstw, w całości z polskim kapitałem. Ale tez torowanie drogi do eksportu - również poza granice Unii Europejskiej.