Biskup niezłomny, świadek wiary, twardy przeciwnik władzy komunistycznej, budowniczy prawie 400 kościołów. Arcybiskup Ignacy Tokarczuk zmarł ponad 5 lat temu, ale ciągle jest postacią podziwianą i niezwykłą. Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej i Centrum Kulturalne w Przemyślu zorganizowały dziś poświęconą arcybiskupowi i jego antykomunistycznej działalności konferencję naukową.

Arcybiskup Ignacy Tokarczuk jest znany m.in. z popierania w czasach PRL-u nielegalnej budowy kościołów. Te społeczne akcje wspierał materialnie i brał za nie odpowiedzialność przed władzami, płacąc w imieniu wiernych kary. Znany był z duchowego i materialnego wspierania działaczy opozycji antykomunistycznej.

Marszałek Marek Kuchciński przybył na konferencję z jednogłośnie przyjętym tekstem uchwały Sejmu RP, uznającym rok 2018 za rok Arcybiskupa Ignacego Tokarczuka. Marek Kuchciński spotkał się po raz pierwszy z hierarchą przemyskim w 1983 roku, kiedy to, jako działacz opozycyjny i współorganizator Dni Kultury Chrześcijańskiej w Przemyślu, otrzymał wsparcie od arcybiskupa Tokarczuka.

Ignacy Tokarczuk biskup diecezjalny polecił wybudować nowy gmach seminarium. Wprowadził reformę studiów teologicznych. Przyczynił się do reaktywowania w 1975 kapituł kolegiackich w Jarosławiu i Brzozowie. Pomimo braku zezwoleń władz komunistycznych na budowy kościołów, za jego rządów w diecezji przemyskiej wzniesiono 430 świątyń. Ustanowił 220 nowych parafii. Wspierał opozycję demokratyczną z Komitetu Obrony Robotników, Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela, Komitetu Samoobrony Chłopskiej Ziemi Lubelskiej i NSZZ "Solidarność". Za swoją bezkompromisową postawę wobec PRL, w szczególności za wystąpienia przeciwko zakłamaniu systemu i ateizacji społeczeństwa, był inwigilowany i szykanowany przez władze i służbę bezpieczeństwa. Zyskał miano "biskupa niezłomnego".