Kosztował 2,5 miliona złotych i jest jednym z trzech takich urządzeń w Polsce. Mielecka placówka Polsko-Amerykańskich Klinik Serca ma nowy angiograf. Mobilny, co oznacza dla pacjentów większą dostępność zabiegów kardiologicznych.

Prawie dwie trzecie pacjentów trafiających do mieleckiej kliniki to osoby z zawałem serca lub w stanie, który grozi zawałem. Angiograf to urządzenie, które monitoruje pracę serca i tętnic, między innymi podczas wszczepiania tzw. stentów udrażniających naczynia krwionośne. Lekarz przeprowadzjący zabieg widzi ich położenie na specjalnym monitorze. Nowe urządzenie jest mobilne, dzięki czemu większa jest dostępność dla pacjentów w stanach bardzo ciężkich. W porównaniu z dotychczas używaną aparaturą do minimum ogranicza też promieniowanie i ilość niezbędnych środków kontrastowych.

Polsko-Amerykańska Klinika Serca w Mielcu działa od 11 lat. W ubiegłym roku przyjęła ponad półtora tysiąca pacjentów.