Szkoły zawodowe i kierunki techniczne to edukacja, która może zapewnić młodym ludziom przyszłość na rynku pracy. Ale z najnowszych badań Powiatowego Urzędu Pracy w Rzeszowie wynika, że gimnazjaliści częściej wybierają Liceum Ogólnokształcące. Taki wybór na przełomie 2017 i 2018 roku zadeklarowało ponad 46 procent pytanych w Rzeszowie i powiecie rzeszowskim.

Jeszcze kilka dni temu pisali testy gimnazjalne. Dziś, choć stres mają za sobą, przed uczniami kolejne decyzje do podjęcia. Trudne - nawet jeżeli przyszłość wydaje się sprecyzowana. W tym, jaką szkołę wybrać, uczniom może pomóc na przykład doradca zawodowy.

Edyta Dragulska,
doradca zawodowy - Na tych zajęciach powinni poznawać szeroką branżę zawodową, nie tylko te zawody, które znają z własnego podwórka, z rodziny czy znajomych, ale takie, które są mniej dla nich znane, bo nie są w ich rejonie uprawiane.

Jak wskazują najnowsze badania wykonane w grudniu 2018 i styczniu 2018 roku na terenie powiatu rzeszowskiego i Rzeszowa chęć skorzystania z takiej pomocy wyraziło niecałe 33 procent gimnazjalistów. Prawie 35 proc. zdecydowało się na technikum lub szkołę zawodową. Większość, 46 proc. chce iść do Liceum, a później na studia. Stąd konferencja zorganizowana przez Powiatowy Urząd Pracy w Rzeszowie, która miała przybliżyć młodym ludziom realia rynku pracy.

Adam Panek,
dyr. Powiatowego Urzędu Pracy w Rzeszowie - Tak się utarło, że kto skończy studia ma lżej, no rynek pokazał, że niekoniecznie, dziś mamy ludzi z wyższym wykształceniem na 14,600 zarejestrowanych, pewnie ponad 2 tysiące, i co z tego, i nic, ci ludzie przez najbliższych kilka lat na pewno nie znajdą pracy zgodnie ze swoim wykształceniem.

Bo okazuje się, że rynek pracy potrzebuje specjalistów po szkołach zawodowych, a tych brakuje, na przykład w branży lotniczej.

Artur Szymański,
Loft Aircraft - Jest coraz gorzej, my na dzień dzisiejszy moglibyśmy spokojnie zatrudnić około 50 osób na dzień dobry, mamy dość duże braki, a to powoduje nam utrudnienia w rozwoju, w naszej branży człowiek jest kluczowym elementem.

Mechanik lotniczy, logistyk czy technik mechatronik. Do tych zawodów przygotuje nie liceum, a technikum lub szkoła zawodowa. Kto ją wybrał, zakończy edukację z fachem w ręku i nie będzie martwił się o dobrze płatną pracę.

Według badań powiatowego urzędu pracy w Rzeszowie pierwszym czynnikiem, który decyduje o wyborze szkoły, są zainteresowania. Drugim perspektywa otrzymania po niej pracy, a później wyniki w nauce. Tylko 0,5 procent ankietowanych kieruje się perspektywą wysokich zarobków. Prawie 69 uczniów decyzję o wyborze szkoły podjęło samodzielnie, 39 proc. sugerując się opinią rodziców, a niewiele ponad 12 procent wzięło pod uwagę opinię kolegów.