W kwietniu pamiętamy o osobach ze spektrum autyzmu. Szacuje się, że na Podkarpaciu na tę chorobowe oraz pokrewną jej odmianę, czyli zespół Aspergera cierpi około 7 tysięcy osób. Na co dzień ich rodziny muszą pokonywać problemy w dostępie do specjalistów, oraz te związane z niezrozumieniem społecznym. Dziś przypominali o tym w kilku miastach regionu.

Życie dziecka autystycznego to często życie w stresie i strachu. Wszystko co nieznane wywołuje w nim lęk lub agresję. To duże wyzwanie dla rodziców - nie tylko wychowawcze, ale też emocjonalne. Doskonale wie o tym pani Małgorzata, która od 9 lat czeka na pierwsze słowo: mama od jej syna.

- Wzruszam się jak słyszę inne dzieci, jak wołają mamo... przepraszam... bo jest to dla mnie bardzo ważne i zawsze każdej mamie powtarzam, żeby doceniała swoje dzieci.

Pani Ewelina też długo czekała. Dziś jej syn Albert ma 17 lat, dzięki terapii jest niemal samodzielny, ale jego przyszłość ciągle stoi pod znakiem zapytania.

- Jeszcze nie wiemy w tym momencie, co dalej. Na pewno zostanie z nami w domu.
- Czy uda mu się znaleźć jakąś pracę?
- Miejmy nadzieję.


Niepewność przyszłości i brak systemowej pomocy dla dorosłych z autyzmem to dziś największy problem.

Agata Pieniążek - Problem się zaczyna, kiedy dziecko kończy szkołę. Nie mamy rozwiązań legislacyjnej w Polsce dla dorosłych, czyli tu jest duża luka. Tu jest ogromne wyzwanie dla rządu, dla samorządowców.

O problemach, ale też o swojej działalności przypominali dziś w Rzeszowie wolontariusze Rzeszowskiego Stowarzyszenia na Rzecz Dzieci Niepełnosprawnych i Autystycznych Solis Radius. Rozdawali niebieskie balony i częstowali niebieskimi pączkami, bo taki kolor obrali sobie jako znak akcji. Niebiesko było dziś też w Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Jarosławiu, podczas 3. przeglądu twórczości dzieci i młodzieży ze spektrum autyzmu i Zespołem Aspergera.

Począwszy od 4 kwietnia codziennie odbywały się warsztaty dla rodziców w naszym ośrodku. Warsztaty były prowadzone przez specjalistów z naszego ośrodka. Dostęp do specjalistów i profesjonalna terapia to, jak podkreślają rodzice, podstawowy warunek rozwoju ich dzieci. A im wcześniej ją zaczynają tym większą maja szansę na normalne życie. Szacuje się, że na Podkarpaciu autyzm i jego łagodniejszą odmianę, czyli zespół Aspergera ma około siedmiu tysięcy osób.